       |
| 2009-02-01 |
Z Kościołem po drogach życia W Kościele Bóg przemawia do nas, w Kościele „Bóg przechadza się z nami”, jak mówi św. German. W Kościele otrzymujemy przebaczenie od Boga i uczymy się przebaczać... - Benedykt XVI
Spadek wyhamował Trwający od kilku lat spadek powołań do seminariów diecezjalnych zatrzymał się. – To rodzi nadzieję na przyszłość - mówi "Gościowi" bp Wojciech Polak, przewodniczący Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań.
W 2009 r. na pierwszy rok zgłosiło się zaledwie o 1,1 proc. mniej chętnych niż w roku poprzednim, tymczasem dwa lata wcześniej spadek ten wynosił prawie 24 proc. Liczba chętnych zgłaszających się na pierwszy rok do seminariów diecezjalnych jest papierkiem lakmusowym, który wyznacza stan powołań. Polska od lat była w czołówce powołań w Europie i na świecie. Jeśli pojawiały się spadki, w następnym latach przychodził wzrost, np. w 2000 r. do seminariów zgłosiło się 997 alumnów, a 5 lat później rekordowa w ostatnim dziesięcioleciu liczba 1145 osób, czyli prawie o 13 proc. więcej. Więcej:.
Matka cesarza
Irlandzki Wielki Post Biskupi z Irlandii przez 2 dni rozmawiali z papieżem o skandalach seksualnych, które wstrząsnęły Kościołem na Zielonej Wyspie.
Sprawa nadużyć w Kościele w Irlandii wyszła na światło dzienne jeszcze w latach 90. Wróciła po wydaniu w ub. roku dwóch dotyczących jej raportów rządowych. Więcej:.
Święty banita
Nie ma twardych facetów O szkole pokory w zakonie, męskiej przyjaźni i zaletach prawdziwego mężczyzny z o. Wiesławem Dawidowskim OSA rozmawia Maciej Gajek.
– Bawiło mnie, gdy starsza pani zwracała się do młodego księdza tuż po święceniach „ojcze”, chociaż nie powiem, żeby mnie do tego nie ciągnęło. Ale miałem hamulec. Augustianie mają w sobie coś takiego, że chcą być prawdziwymi facetami i moi koledzy śmiali się ze zniewieściałego stylu życia niektórych kleryków. Z gestów, sposobu chodzenia, mówienia. Bo klerycy nie jedzą, tylko spożywają posiłek, nie idą na spacer, tylko na przechadzkę. Taki język zdradza problemy z własną tożsamością, a ten, kto go używa, stylizuje się na kogoś, kim wydaje mu się, że powinien być. Mój ojciec duchowny, ks. Bozowski, mawiał: przed święceniami dostaniesz tornister wypakowany książkami. Jak pójdziesz do ludzi, to trzeba je poukładać w takim porządku, w jakim będą służyć ludziom, a nie tobie. Jeżeli ktoś chce przełożyć życie w seminarium na prawdziwe życie, może się to skończyć odejściem z kapłaństwa. Więcej:.
Szaleniec Opatrzności
Dzieci z dziesięciu lat W tym roku stypendia Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” otrzyma 2300 uczniów i studentów ze wsi i małych miast. Wszyscy są nieprzeciętni. Za kilka lat będą elitą intelektualną kraju.
Stypendium Fundacji nie przypomina zwykłego na uczelni – mówi Łukasz Kaczyński, doktorant Collegium Medicum UJ. – Tam po złożeniu papierka wszystko się kończy – tu się zaczyna. Łukasz pobiera stypendium od pierwszego roku biologii. Mówi, że było dla niego wsparciem na życiowych zakrętach. Wchodząc w grono stypendystów, odkrył też więź z innymi, którzy je otrzymują. Przedstawiciele Fundacji sprawili mu niespodziankę i przyjechali na jego ślub z Małgosią. Przy okazji uświadomił sobie, jak ważne jest nauczanie Jana Pawła II. Nie przez przypadek stypendystów nazywają jego żywym pomnikiem. Łukasz: – Inne fundacje powstają i upadają. Nasza ma się dobrze i będzie obchodzić 10-lecie. Więcej:.
Święty patriarcha
|
|
|
  |
         |